Z perspektywy prawnika sprawy windykacji długów są raczej mało skomplikowanymi sprawami. Natomiast z perspektywy dłużnika lub wierzyciela sprawa nie jest tak prosta. W okresie praktykowania zawodu radcy prawnego wielokrotnie spotykałam się z tymi pięcioma błędami, które popełniają dłużnicy i wierzyciele.

Dwa z opisanych błędów popełniają wierzyciele – konsumenci i mikroprzedsiębiorcy. Trzy pozostałe błędy popełniają również konsumenci i mikroprzedsiębiorcy, ale występujący w roli dłużników. Praktyczne informacje zawarte w artykule mogą zapobiec popełnianiu tych błędów w przyszłości
– a mogą być bardzo kosztowne, dla tego, kto je popełni.
Dłużnik: zapłata bez weryfikacji
Częstym błędem dłużnika, który otrzymał wezwanie do zapłaty jest zapłata długu bez wcześniejszej weryfikacji faktycznej i prawnej. Weryfikacja faktyczna to ustalenie m.in.: czy adresat na pewno jest dłużnikiem, kto jest wierzycielem, czy wysokość długu jest prawidłowo
obliczona. Weryfikacja prawna to ustalenie w szczególności, czy: wezwanie jest/nie jest zasadne,
roszczenie nie uległo przedawnieniu, roszczenie nie wygasło, roszczenie nie zostało umorzone, czyli czy na pewno dłużnik ma obowiązek zapłaty długu.
Weryfikacja długu pozwala na wykrycie próby oszustwa (wyłudzenia) i ustalenie sytuacji prawnej dłużnika. Wiele firm próbuje wyegzekwować dług, który już jest przedawniony, czyli co do którego nie ma obowiązku zapłaty.
Wierzyciel: brak wezwania o odsetki i rekompensatę
Błąd polegający na tym, że wierzyciel zapomina o ujęciu w wezwaniu roszczenia o odsetki za opóźnienie lub rekompensaty za koszty odzyskiwania należności zdarza się najczęściej konsumentom i początkującym mikroprzedsiębiorcom.
Można wyróżnić trzy podstawowe należności uboczne, które pełnią funkcję rekompensaty za opóźnienie w zapłacie:
- odsetki ustawowe za opóźnienie – dla długów, które nie są związane z transakcjami handlowymi,
- odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych – dla długów, które są związane z transakcjami handlowymi,
- rekompensata za koszty odzyskiwania długu – dla długów, które są związane z transakcjami handlowymi.
Czym jest transakcja handlowa?
Transakcją handlową jest umowa, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, jeżeli strony, o których mowa w art. 2 ustawy o przeciwdziałaniu opóźnieniom w transakcjach handlowych zawierają ją w związku z wykonywaną działalnością. W praktyce do transakcji handlowych
należą m.in. umowy między przedsiębiorcami.
Nie należą do nich umowy między osobami fizycznymi oraz między konsumentem a przedsiębiorcą.
W praktyce:
- przedsiębiorcy zapominają zweryfikować, czy umowa jest transakcją handlową i w wezwaniu do zapłaty wskazują żądanie zapłaty odsetek ustawowych za
opóźnienie, które są niższe od odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych, - przedsiębiorcy zapominają o prawie do rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, która w zależności od wysokości długu może wynosić równowartość 40 euro, 70 euro lub 100 euro, według kursu NBP ogłoszonego w ostatnim dniu miesiąca, poprzedzającego miesiąc, w którym upłynął termin zapłaty.
Dłużnik: nieświadome uznanie roszczenia
Uznanie roszczenia może nastąpić poprzez złożenie oświadczenia o uznaniu roszczenia, albo na przykład, poprzez udzielenie odpowiedzi na wezwanie do
zapłaty, albo zapłatę częściową roszczenia. Ostatnie dwa przypadki to przykłady tzw. niewłaściwego uznania roszczenia.
Uznanie roszczenia powoduje, że szanse na wygranie w sądzie są nikłe, a przy tym przerywa bieg przedawnienia. Odpowiadając na wezwanie do zapłaty
można np. zapewnić wierzyciela o spłacie długu, a to już może być ocenione przez sąd jako “niewłaściwe uznanie długu”. Analogiczny skutek może wywołać
częściowa spłata długu.
Wierzyciel: czekanie na przedawnienie
Jako radca prawny jestem zwolenniczką tego, żeby sprawy załatwiać polubownie, bez udziału sądu – to tańsza, mniej kosztowna ścieżka. Natomiast wierzyciel nie może czekać na spłatę długu w nieskończoność, ponieważ ryzykuje przedawnieniem roszczenia.
Warto już na początkowym etapie windykacji ustalić termin przedawnienia i z odpowiednim wyprzedzeniem złożyć pozew do sądu. Po przedawnieniu długu, wierzyciel traci szansę na jego wyegzekwowanie przed sądem i przed komornikiem. Ścieżka ochrony sądowej zostanie zamknięta.
Dłużnik: czekanie na pozew zamiast działania
Załóżmy, że weryfikacja prawna i faktyczna długu zakończyła się stwierdzeniem, że dłużnik ma obowiązek zapłaty i nie budzi to żadnych
wątpliwości. W takiej sytuacji czekanie na pozew naraża dłużnika na jeszcze większe problemy i koszty (np. sądowe, odsetki). Lepszym rozwiązaniem jest podjęcie
rozmów ugodowych z wierzycielem. Może uda się wypracować porozumienie o spłacie długu, z korzyścią dla obu
stron?
Jeżeli potrzebujesz pomocy z przygotowaniem wezwania do zapłaty, odpowiedzi na wezwanie do zapłaty, albo przygotowania propozycji porozumienia w sprawie spłaty długu, porozmawiajmy.
Materiał stanowi informację o wykonywaniu zawodu w rozumieniu art. 31 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Informacje przedstawione w artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie stanowią one opinii prawnej, ani porady prawnej. W przypadku potrzeby uzyskania wiążącej interpretacji lub indywidualnego wsparcia prawnego niezbędne jest przeanalizowanie przez osobę świadczącą usługi prawne stanu faktycznego danej sprawy.



