W trakcie szukania informacji o służebności przesyłu i czytania prawniczych lektur w tym zakresie, odbiorca może się natknąć na pojęcie „posiadania służebności przesyłu”. W tej mierze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2.12.2025 r. może nieco namieszać, a przynajmniej taką mam nadzieję, ponieważ odbyłoby się to z korzyścią dla właścicieli prywatnych nieruchomości.

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pojawia się temat zasiedzenia służebności przesyłu. Do nabycia tego prawa przez zasiedzenie dochodzi w drodze posiadania służebności przesyłu. Inaczej mówiąc, najpierw musi upłynąć 20 lat lub 30 lat posiadania służebności przesyłu, aby to prawo powstało w drodze zasiedzenia. Jak można posiadać coś, czego nie ma?
Posiadanie służebności – definicja ustawowa
W artykule 352 § 1 Kodeksu cywilnego czytamy, że:
Kto faktycznie korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności, jest posiadaczem służebności.
W kontekście służebności przesyłu oznacza to, że jeśli faktycznie na działce znajduje się np. sieć wodociągowa, albo słupy energetyczne i stan ten trwa, a w międzyczasie może dochodzić do:
– prac konserwacyjnych sieci,
– modernizacji (przebudowa, remont, rozbudowa) sieci,
– naprawy sieci,
– innych czynności niezbędnych do zapewnienia sieci prawidłowego funkcjonowania,
a jednocześnie właściciel tej sieci nie ma żadnego tytułu prawnego (uprawnienia od właściciela gruntu), do korzystania z nieruchomości w takim zakresie, to stan ten w prawie cywilnym nazywamy „posiadaniem służebności przesyłu”. Prawo jako takie nie istnieje, ale zachowanie przedsiębiorcy przesyłowego jest takie, jakby już to prawo miał.
Jakie to ma znaczenie w sprawie o służebność przesyłu?
W ramach postępowania o ustanowienie służebności przesyłu, wynagrodzenie może być bardzo wysokie. Przedsiębiorstwa przesyłowe bronią się przed koniecznością wypłaty wynagrodzeń za ustanowienie służebności przesyłu, poprzez podniesienie zarzutu zasiedzenia służebności przesyłu. Dla odparcia tego zarzutu konieczne jest ustalenie, w jakim okresie występowało „posiadanie służebności przesyłu” w rozumieniu art. 352 § 1 Kodeksu cywilnego.
Oprócz powyższego przedsiębiorstwo przesyłowe musi wykazać, że w wymaganym prawem okresie (20 lat lub 30 lat) korzystało z urządzeń, które są trwałe i widoczne. Przy zasiedzeniu nieruchomości bada się, czy posiadanie miało charakter samoistny. Przy zasiedzeniu służebności przesyłu sąd bada, czy przedsiębiorca faktycznie posiadał służebność w rozumieniu art. 352 § 1 Kodeksu cywilnego.
Posiadanie służebności a korzystanie z widocznych urządzeń
Posiadanie służebności (w rozumieniu art. 352 § 1 Kodeksu cywilnego) nie zawsze pokrywa się z korzystaniem z widocznego urządzenia, a to jest warunek, aby do zasiedzenia służebności przesyłu doszło.
Przykład? Posiadanie służebności rozpoczyna się w momencie wybudowania i uruchomienia sieci. Natomiast w przypadku podziemnych urządzeń moment uznania ich za „widoczne” przez sąd, może nastąpić w późniejszym czasie – w chwili dowiedzenia się o urządzeniach przez właściciela lub w chwili ujawnienia urządzeń na mapie zasadniczej dla nieruchomości.
Trybunał Konstytucyjny jest innego zdania niż Sąd Najwyższy
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2.12.2025 r. poddał w ogóle w wątpliwość, czy operator sieci mógł przed dniem wejścia w życie przepisów o służebności przesyłu posiadać służebność przesyłu.
W uzasadnieniu wyroku czytamy, że:
7.3.4. Stwierdzenie, że nie było możliwe posiadanie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, implikuje zdanie o niedopuszczalności zasiedzenia takiej służebności. Trybunał stwierdził, że jeżeli nie istniała przed dniem wejścia w życie art. 305(1) – 305(4) KC instytucja służebności przesyłu w nich uregulowana, to nie sposób przyjąć, że możliwe było władanie cudzą nieruchomością w zakresie tego prawa przed tą datą (posiadanie takiej służebności). Zatem w ogóle nie istniała możliwość zasiedzenia służebności przesyłu przed wejściem w życie art. 305(1) – 305(4) KC, ponieważ takiej służebności wówczas jeszcze nie było.
Jeszcze nie zaobserwowałam nowych orzeczeń sądów powszechnych, które cytowałyby uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Mam jednak nadzieję, że takie orzeczenia się pojawią. Argumenty przedstawione przez Trybunał Konstytucyjny są wspólne z argumentami przedstawianymi przez Sąd Najwyższy w niektórych orzeczeniach, które do tej pory były pomijane, z uwagi na odmienność od dominującej linii orzeczniczej, dopuszczającej zasiedzenie służebności przesyłu przed wprowadzeniem jej do polskiego porządku prawnego.
Pomagam konsumentom chronić ich prawa. W razie potrzeby wsparcia prawnego w sporze z przedsiębiorstwem energetycznym, porozmawiajmy. Zaproponuję ścieżkę działania adekwatną do sytuacji i generującą jak najniższe koszty. Spotkanie można zarezerwować w dniach od wtorku do soboty. Cennik kancelarii znajduje się na stronie głównej, natomiast szczegółowe koszty obsługi prawnej przedstawiłam dodatkowo w tym artykule.
Informacje przedstawione w artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie stanowią one opinii prawnej, ani porady prawnej. W przypadku potrzeby uzyskania wiążącej interpretacji lub indywidualnego wsparcia prawnego niezbędne jest przeanalizowanie przez osobę świadczącą usługi prawne stanu faktycznego danej sprawy.



