Kiedy w odpowiedzi na wniosek o uregulowanie tytułu prawnego do nieruchomości, w związku z wybudowaniem na niej urządzeń przesyłowych przez operatora sieci dystrybucyjnej, operator nie przedłoży żadnego tytułu prawnego do nieruchomości, powołując się jedynie na cel publiczny, to właściciel gruntu może nabrać wątpliwości, czy przysługują mu w takiej sytuacji jakiekolwiek prawa.
Dlatego napisałam ten artykuł, żeby uświadomić właścicielom nieruchomości, że sam cel publiczny inwestycji nie tworzy jeszcze żadnego tytułu prawnego do nieruchomości dla właściciela sieci oraz że nie ma on znaczenia dla ochrony prawa własności w zdecydowanej większości przypadków. W dwóch sytuacjach cel publiczny może mieć znaczenie i do nich też się odwołam.
Cel publiczny nie tworzy tytułu prawnego do nieruchomości
Na samym wstępie omówię najczęstszy przypadek, w którym przedsiębiorstwo przesyłowe powołuje się na „budowę urządzeń w celu publicznym”. To sytuacja, kiedy właściciel gruntu chce ustanowienia służebności przesyłu, albo zawarcia umowy dzierżawy/umowy o odpłatne korzystanie z gruntu, a w odpowiedzi otrzymuje ogólnikowe pismo z odmową uznania roszczeń i wskazaniem, że urządzenia przesyłowe zostały wybudowane w interesie publicznym.
Fakt wybudowania urządzeń przesyłowych w interesie publicznym sam w sobie nie kreuje żadnego tytułu prawnego do nieruchomości, uprawniającego do korzystania z niej, w celu zapewnienia jej prawidłowego działania.
To bardzo ważne, aby właściciel nieruchomości miał tego świadomość, ponieważ jej brak prawdopodobnie doprowadzi do zakończenia sprawy i rezygnacji z obrony swoich praw. Zdecydowana większość urządzeń przesyłowych została wybudowana w celu publicznym. Ustawodawca (podobnie jak twórcy Konstytucji RP) nie uzależnił ochrony prawa własności od tego, czy naruszyciel działa w celu publicznym, czy nie.
Cel publiczny oraz decyzja wywłaszczeniowa lub oświadczenie właściciela
Fakt wybudowania urządzeń przesyłowych w interesie publicznym nabiera znaczenia prawnego dopiero w momencie, gdy operator sieci dystrybucyjnej posiada dokument, potwierdzający posiadanie prawa do korzystania z gruntu na potrzeby wybudowania i pozostawienia urządzeń na cudzej nieruchomości. Pierwszym z dokumentów jest decyzja wywłaszczeniowa, zaś drugim – oświadczenie, sporządzone zgodnie z przepisami o wywłaszczeniu, o którym pisałam już w tym artykule.
Operator sieci dystrybucyjnej powinien udostępnić poświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię takiego dokumentu, aby skutecznie udowodnić, że posiada tytuł prawny do nieruchomości, a tym samym, że nie korzysta z niej nielegalnie. W takim przypadku właściciel nieruchomości nie może skutecznie domagać się ustanowienia służebności przesyłu, ani też zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie. Nie będzie również podstaw prawnych i faktycznych do zawarcia umowy dzierżawy lub umowy o odpłatne korzystanie z gruntu.
Cel publiczny jako obrona przed żądaniem usunięcia urządzeń przesyłowych
Drugim przypadkiem, w którym cel publiczny ma znaczenie, jest sprawa o usunięcie urządzeń przesyłowych z działki, o czym też pisałam już w odrębnym artykule. Pokrótce wskażę jedynie, że w sytuacji, gdy przez nieruchomość przebiega sieć zasilająca gospodarstwa domowe lub więcej niż jednego odbiorcę (tzw. lokalną społeczność), szanse na wygranie takiego sporu przez właściciela gruntu są niewielkie. W takich przypadkach rzeczywiście cel publiczny ma znaczenie.
Natomiast w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu, fakt budowy urządzeń przesyłowych w celu publicznym nie ma żadnego znaczenia. Nabiera on znaczenia dopiero w momencie, gdy przedsiębiorstwo przesyłowe posiada decyzję wywłaszczeniową bądź oświadczenie o zgodzie na wejście na grunt, sporządzone zgodnie z ówczesnymi przepisami o wywłaszczeniu nieruchomości.
Cel publiczny a zasiedzenie służebności przesyłu
Przedsiębiorstwa przesyłowe broniły się (i nadal bronią) przed ustanowieniem służebności przesyłu za wynagrodzeniem, poprzez podniesienie zarzutu nabycia służebności przesyłu w drodze zasiedzenia.
Zasiedzenie powoduje, że służebność przesyłu powstaje z mocy prawa. Orzeczenie wydane przez sąd jedynie stwierdza, że zasiedzenie nastąpiło i z jakim dniem powstało prawo (służebność przesyłu).
Zasiedzenie następuje po upływie dwudziestu lat, jeżeli w chwili uzyskania posiadania służebności przesyłu, przedsiębiorstwo przesyłowe było w dobrej wierze. Dobra wiara to usprawiedliwione okolicznościami, choć błędne, przekonanie, że przedsiębiorca swoim działaniem nie naruszył cudzego prawa własności.
W przypadku, gdy uzyskanie posiadania nie nastąpiło w dobrej wierze (tylko w złej), okres wymagany do powstania służebności przesyłu w drodze zasiedzenia, wynosi trzydzieści lat. O pozostałych przesłankach zasiedzenia pisałam w odrębnym artykule. Na potrzeby tego wpisu poprzestanę na tej jednej przesłance, powiązanej z argumentem o celu publicznym.
Przedsiębiorstwa przesyłowe powołują się na to, że budowa urządzeń przesyłowych została zrealizowana w celu publicznym, więc uzyskanie posiadania nastąpiło w dobrej wierze. Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego nie pozostawia jednak wątpliwości co do tego, że sam interes publiczny jest niewystarczający do tego, aby przypisać dobrą wiarę przedsiębiorstwo przesyłowemu.
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 11.10.2019 r., wydanym w sprawie o sygnaturze V CSK 294/18 wskazał wprost: „domniemanie dobrej wiary jest obalone, gdy z całokształtu okoliczności wynika, że przedsiębiorca przesyłowy w chwili uzyskania posiadania wiedział lub powinien był wiedzieć przy zachowaniu wymaganej staranności, że do nieruchomości, na której zlokalizowane są urządzenia przesyłowe, nie przysługuje mu prawo o treści odpowiadającej służebności przesyłu” (Postanowienie SN z 11.10.2019 r., V CSK 294/18, Legalis nr 2940080).
Cel publiczny w połączeniu z decyzją o zezwoleniu na lokalizację urządzeń przesyłowych i decyzją o pozwoleniu na budowę również nie jest wystarczający, dla przyjęcia dobrej wiary, a już tym bardziej nie tworzy tytułu prawnego do nieruchomości, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy:
Warto zapamiętać, że:
- sam cel publiczny budowy urządzeń przesyłowych, nie kreuje po stronie przedsiębiorstwa przesyłowego żadnego tytułu prawnego do nieruchomości oraz nie pozbawia właściciela gruntu ochrony prawa własności,
- dopiero decyzja wywłaszczeniowa lub oświadczenie o zgodzie na wejście na grunt, sporządzone zgodnie z przepisami ustawy wywłaszczeniowej, są tytułami prawnymi do nieruchomości, które sprawiają, że przedsiębiorstwo przesyłowe korzysta z gruntu legalnie,
- sam cel publiczny nie jest wystarczający do uznania przedsiębiorstwa przesyłowego za posiadacza służebności przesyłu w dobrej wierze i skutku nabycia służebności przesyłu po upływie 20 lat nieprzerwanego korzystania z działki poprzez pozostawienie w niej widocznych i trwałych urządzeń przesyłowych,
- cel publiczny ma znaczenie w sprawie o usunięcie urządzeń przesyłowych z nieruchomości i w takim wypadku może doprowadzić do oddalenia żądania właściciela gruntu i przegrania sprawy sądowej.
Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej, porozmawiajmy. Informacje o kosztach postępowań o służebność przesyłu i wynagrodzenie za bezumowne korzystanie znajdziesz w odrębnym artykule. Indywidualną wycenę przedstawię przed zawarciem umowy, w ramach bezpłatnej konsultacji.
Materiał stanowi informację o wykonywaniu zawodu w rozumieniu art. 31 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Informacje przedstawione w artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie stanowią one opinii prawnej, ani porady prawnej. W przypadku potrzeby uzyskania wiążącej interpretacji lub indywidualnego wsparcia prawnego niezbędne jest przeanalizowanie przez osobę świadczącą usługi prawne stanu faktycznego danej sprawy.



