W erze duchowości dużo mówi się o wchodzeniu na wyższe poziomy świadomości, rozumianej jako samoświadomość (indywidualna) i świadomość kolektywna. Z rozwojem duchowym jest związanych jednak kilka pułapek, a jedną z nich jest „ucieczka w duchowość” od przyziemnych, nierozwiązanych problemów.

Nie płacę rachunków – afirmuję obfitość, nie odbieram korespondencji – medytuję, żeby wejść w stan harmonii. Mija miesiąc, kwartał i nagle zaskoczenie – do drzwi puka komornik. Żadne medytacje wtedy nie pomogą. Warto rozwijać świadomość prawną, bo żyjemy w świecie, gdzie już nie ma obszaru, który nie byłby uregulowany prawnie choćby w niewielkim stopniu.
Chaos czy harmonia? Co wybierasz?
Przykład podany na wstępie obrazuje jedną z iluzji duchowości, że jeżeli będę dbać o rozwój duchowy, to reszta jakoś sama się ułoży. Nie ułoży się. To tak nie działa. Afirmacje nie działają, jeżeli nie idą w parze z właściwym działaniem.
Prawo jest dość zero-jedynkowe. Ktoś jest twoim dłużnikiem, ale nie płaci. Afirmujesz, że odzyskasz swój dług, czy wysyłasz wezwanie do zapłaty, a potem pozew? Najlepiej robić jedno i drugie. Jeżeli poprzestaniesz na afirmacjach, możesz doprowadzić do przedawnienia długu. Utracisz możliwość dochodzenia zapłaty przed sądem i nie odzyskasz tej możliwości, z własnej woli. Żadne afirmacje i medytacje nie pomogą. Nie spłacisz raty kredytu w terminie i liczysz na cud obfitości? Bank nie będzie czekał z windykacją. Zamiast spotkania z duchową istotą czeka cię wizyta komornika.
Nie odlatuj na „różową chmurkę”
Świadomość prawna dotyczy „przyziemnych” spraw. Jej posiadanie na odpowiednim poziomie daje pewien luksus – spokój i harmonię w szeroko pojętych sprawach prawnych. Wiele osób nie posiada podstawowej wiedzy prawnej, bo w szkole nie ma przedmiotu dotyczącego edukacji prawnej. Na szczęście współcześnie wiedza prawna przestała być wiedzą tajemną i jest bardziej dostępna niż kiedykolwiek. Brama do wyższej świadomości prawnej jest w pełni otwarta. Nie ma żadnych przeszkód, aby przez nią przejść.
Indywidualnie i kolektywnie
Świadomość prawna może być rozwijana indywidualnie (np. poprzez czytanie poradników, uczestnictwo w warsztatach, czytanie artykułów dostępnych za darmo w Internecie) oraz kolektywnie (np. przez kampanie informacyjne finansowane ze środków publicznych, działalność organizacji non-profit).
Świadomość konsumencka wzrosła znacznie dzięki mediom społecznościowym oraz kampaniom informacyjnym. Przedsiębiorcy każdego dnia budują swoją świadomość prawną – prawo jest nieodłącznie związane z biznesem. Nie da się przed tym uciec. Jednak sam wpis do CEIDG lub KRS nie wznosi na wyższy poziom świadomości prawnej, tak jak jedna sesja medytacji nie prowadzi automatycznie do stanu oświecenia.
Wsparcie prawne jako narzędzie do budowania świadomości prawnej
Korzystanie z usług prawnych – odpłatnie lub w ramach nieodpłatnej pomocy prawnej organizowanej przez samorządy – jest ważnym narzędziem budującym świadomość prawną. Z mojej perspektywy, jako radcy prawnego, już sam fakt, że klient decyduje się na skorzystanie z usługi prawnej (np. konsultacji, opinii prawnej, sporządzenia umowy) świadczy o pewnym poziomie świadomości prawnej, bo to oznacza, że chce zadbać o swoją sytuację prawną i ukształtować ją lub uporządkować w najlepszy dla siebie sposób.
W ramach konsultacji lub opinii klient otrzymuje konkretne informacje i rekomendacje, które może wdrożyć. Otrzymuje również garść wiedzy prawnej, którą może wykorzystać w przyszłości, aby zapobiec problemom prawnym i zadbać o harmonię w stosunkach prawnych z innymi (np. z członkami rodziny, pracownikami, kontrahentami).
Nie tyle nieznajomość prawa szkodzi, co brak świadomości prawnej, czyli niezdolność do zobaczenia ryzyk prawnych lub ich ignorowanie oraz uciekanie od spraw związanych ze sferą prawną szkodzą. Wiedzę prawną można otrzymać od eksperta, albo z innych dostępnych źródeł. Żeby jednak sięgnąć po wiedzę prawną trzeba mieć minimalną świadomość prawną, która pozwoli dostrzec ryzyka prawne związane z daną sytuacją.
Wprowadź harmonię do życia wewnętrznego i zewnętrznego
Budowanie świadomości prawnej było i jest przepustką do poczucia zewnętrznej harmonii. Zatroszczenie się o rozwój duchowy i przy okazji rozwój świadomości prawnej jest drogą do większego komfortu życia.
Wiele osób ucieka w duchowość, chcąc zbudować życie w harmonii, ale co z tego jeśli w prawno-finansowych kwestiach panuje totalny chaos. Nierozwiązane sprawy prawne mogą przynieść tylko jeszcze większe kłopoty. Znacznie łatwiej wygasić konflikt na początku, niż kiedy sprawa trafi na wokandę sądową. Harmonia w sprawach prawnych to również większa obfitość, bo nierozwiązane kwestie prawne mogą generować ogromne koszty, nie tylko ściśle finansowe.
Chaos w życiu zewnętrznym jest przeszkodą w budowaniu świadomości i prawdziwej harmonii w życiu wewnętrznym. Tkwienie w iluzji, że rozwój duchowy rozwiąże wszystkie problemy natury prawnej, blokuje prawdziwy rozwój. Uciekanie od problemów i ignorowanie ich nie sprawi, że znikną. Wręcz przeciwnie, staną się jeszcze większe.
Jako społeczeństwo mamy ogromne szczęście, że współcześnie wiedza prawnicza nie jest wiedzą tajemną i warto z tego korzystać. Oczywiście uważam, że warto dbać o rozwój duchowy, jednak jeżeli równolegle prawne sprawy będą zaniedbane, to osiągnięcie stanu harmonii pozostanie iluzją.
Jeżeli potrzebujesz wsparcia prawnego w uporządkowaniu życia zewnętrznego, porozmawiajmy. Ład i harmonia w życiu zewnętrznym to dobra baza do tego, żeby bardziej i głębiej zaangażować się w procesy wewnętrzne.
Materiał stanowi informację o wykonywaniu zawodu w rozumieniu art. 31 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Informacje przedstawione w artykule służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie stanowią one opinii prawnej, ani porady prawnej. W przypadku potrzeby uzyskania wiążącej interpretacji lub indywidualnego wsparcia prawnego niezbędne jest przeanalizowanie przez osobę świadczącą usługi prawne stanu faktycznego danej sprawy.



